Gorgany, wszędzie Gorgany!

Przy okazji ubiegłorocznego szwendania się rowerem po ukraińskiej części Karpat, postanowiłem wdrapać się na Strimbę. Ten gorgański kopiec wznosi się na całkiem pokaźną wysokość 1719 m npm. Jest najwyższym szczytem w bezpośredniej okolicy, dodatkowo góruje niemal 1000 m nad zaległymi poniżej wioskami. W sprzyjających warunkach widać z niego kawał Karpat – polskią części Bieszczadów, Rudawy Słowackie, górki i pagórki węgierskie, oraz Rumunię. Teoretycznie, przy porządnej inwersji, refrakcji i innych dziwnych rzeczach, jest szansa na Gerlach. Strimbo, gdybyś tylko urosła o 100 m więcej.

W środku upalnego lata niełatwo o takie warunki, ale pogody dzień pozwolił na podziwianie widoków w rozpiętości od Wielkiej Rawki, przez całe Gorgany, Czarnohorę, aż po Góry Marmaroskie w Rumunii. Panoramy polecam oglądać na pełnym ekranie (niestety lepiej na Mozilli, z Chrome coś nie do końca się dogadują).

Połonina Borżawa, czyli prawie 50 km jednej połoniny. W dole aglomeracja Synewyrsko-Negrowiecko-Kołoczawska.

 

Widok na Gorgany:

Gorgany, Czarnohora, Połonina Krasna, Rumunia: